Umowa zlecenia kończy się inaczej niż umowa o pracę i to jest źródłem większości nieporozumień. Kodeks nie narzuca tu żadnego okresu wypowiedzenia, nie ma świadectwa pracy, nie ma ochrony przed zwolnieniem. Jest za to jedno zdanie w kodeksie, które daje obu stronom bardzo dużo swobody, i Twoja umowa, która tę swobodę może ograniczać.
Ten tekst pokazuje, jak zakończyć zlecenie bez ryzyka: co napisać, w jakiej formie, komu doręczyć, od kiedy umowa przestaje obowiązywać i co się należy za wykonaną część. Na końcu znajdziesz dwa wzory do pobrania i tabelę porównawczą ze stosunkiem pracy.
Czy umowę zlecenia można wypowiedzieć w każdej chwili
Co do zasady tak, i to jest punkt wyjścia do wszystkiego, co dalej. Zgodnie z art. 746 Kodeksu cywilnego obie strony mogą wypowiedzieć zlecenie „w każdym czasie". Przepis jest krótki i warto go znać w oryginalnym brzmieniu:
Art. 746 Kodeksu cywilnego: § 1. Dający zlecenie może je wypowiedzieć w każdym czasie. Powinien jednak zwrócić przyjmującemu zlecenie wydatki, które ten poczynił w celu należytego wykonania zlecenia; w razie odpłatnego zlecenia obowiązany jest uiścić przyjmującemu zlecenie część wynagrodzenia odpowiadającą jego dotychczasowym czynnościom, a jeżeli wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu, powinien także naprawić szkodę. § 2. Przyjmujący zlecenie może je wypowiedzieć w każdym czasie. Jednakże gdy zlecenie jest odpłatne, a wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu, przyjmujący zlecenie jest odpowiedzialny za szkodę. § 3. Nie można zrzec się z góry uprawnienia do wypowiedzenia zlecenia z ważnych powodów.
Kluczowa rzecz, od której trzeba zacząć: art. 746 § 1 i § 2 ma charakter dyspozytywny, co oznacza, że strony mogą te zasady zmodyfikować w umowie. Potwierdził to Sąd Najwyższy w wyroku V CSK 684/13. Dlatego odpowiedź na pytanie „kiedy kończy się moja umowa" nigdy nie wynika z samego kodeksu. Umowę i art. 746 czyta się łącznie.
Trzy rzeczy, które z tego wynikają:
W braku odmiennych postanowień umowa kończy się z chwilą doręczenia. Jeżeli w umowie nie ma nic o okresie wypowiedzenia, wypowiedzenie wywołuje skutek wtedy, gdy dotrze do drugiej strony. Jeżeli umowa przewiduje okres wypowiedzenia, obowiązuje ten okres.
Kodeks co do zasady nie wymaga podania przyczyny. Umowa może jednak uzależniać wypowiedzenie od określonych powodów albo wymagać ich wskazania. Niezależnie od tego powód ma znaczenie przy rozliczeniu, bo od niego zależy, czy ktoś odpowiada za szkodę.
Granicą swobody umowy jest § 3. Nie można z góry zrzec się prawa do wypowiedzenia z ważnych powodów. Strony mogą jednak uregulować sposób wykonania tego prawa, a nawet zastrzec okres wypowiedzenia również dla wypowiedzenia z ważnego powodu.
NAJCZĘSTSZE NIEPOROZUMIENIE. „Nie mogę odejść, bo mam dwutygodniowe wypowiedzenie" to zdanie z umowy o pracę, nie ze zlecenia. Przy zleceniu okres wypowiedzenia bierze się wyłącznie z umowy. Działa to jednak w obie strony: jeżeli taki zapis w umowie jest, trzeba go dochować, nawet gdy odchodzisz z ważnego powodu.
Okres wypowiedzenia umowy zlecenia: czego nie ma w kodeksie
Kodeks cywilny nie przewiduje żadnego ustawowego okresu wypowiedzenia zlecenia. To jest różnica, która zaskakuje najczęściej, bo przy umowie o pracę okresy są narzucone przepisami i zależą od stażu.
Okres wypowiedzenia przy zleceniu może się wziąć wyłącznie z jednego miejsca: z Twojej umowy. Strony mogą go ustalić dowolnie, na przykład na siedem dni albo na koniec miesiąca kalendarzowego. Jeżeli taki zapis jest, obowiązuje. Jeżeli go nie ma, umowa kończy się z chwilą dotarcia wypowiedzenia do adresata.
Sąd Najwyższy w wyroku I CSKP 239/21 potwierdził, że strony mogą umówić się na okres wypowiedzenia także wtedy, gdy wypowiedzenie następuje z ważnego powodu. Zastrzeżenie takiego okresu nie jest więc automatycznie niedozwolonym zrzeczeniem się prawa z art. 746 § 3. Granica przebiega gdzie indziej: nie wolno z góry całkowicie odebrać stronie możliwości wypowiedzenia z ważnych powodów.
Praktyczny wniosek jest prosty: zanim napiszesz wypowiedzenie, przeczytaj swoją umowę i poszukaj w niej słowa „wypowiedzenie". To jedno zdanie przesądza, czy kończysz dziś, czy za dwa tygodnie.
Wypowiedzenie przez zleceniobiorcę: forma, treść i doręczenie
Wypowiedzenie zlecenia jest oświadczeniem woli. W praktyce liczy się pięć elementów treści:
data i miejscowość,
oznaczenie obu stron, najlepiej tak jak w umowie,
wskazanie umowy, której dotyczy wypowiedzenie (data zawarcia, ewentualnie numer),
jednoznaczne oświadczenie, że wypowiadasz umowę,
podpis albo inne oznaczenie pozwalające ustalić osobę składającą oświadczenie, zależnie od wymaganej formy.
Jeżeli umowa przewiduje okres wypowiedzenia, warto dopisać, kiedy Twoim zdaniem upływa. Jeżeli wypowiadasz z ważnego powodu, powód trzeba wskazać konkretnie, bo od niego zależy rozliczenie.
Forma wypowiedzenia: to nie jest dowolność
Tu często pada uproszczenie, że forma nie ma znaczenia i liczy się tylko dowód. To nieprawda. Formę wypowiedzenia reguluje art. 77 Kodeksu cywilnego i zależy ona od tego, w jakiej formie zawarto samą umowę:
Umowa zawarta pisemnie, dokumentowo albo elektronicznie. Jej wypowiedzenie wymaga co najmniej formy dokumentowej, chyba że umowa albo ustawa przewiduje inną formę.
Umowa zawarta w innej formie szczególnej. Wypowiedzenie powinno być stwierdzone pismem.
Rozwiązanie za porozumieniem stron. Przy umowie zawartej w formie szczególnej rozwiązanie może wymagać zachowania tej samej formy.
Co to znaczy w praktyce: wiadomość e-mail albo SMS pozwalające ustalić osobę składającą oświadczenie zwykle spełnia wymóg formy dokumentowej, ale nie zastąpi formy pisemnej tam, gdzie umowa albo przepis jej wymaga. Jeżeli umowę podpisywaliście na papierze, a w jej treści nie ma nic o formie wypowiedzenia, bezpiecznym minimum jest forma dokumentowa, a najbezpieczniejszym wyborem pismo z podpisem.
Doręczenie: od kiedy wypowiedzenie działa
Zgodnie z art. 61 Kodeksu cywilnego oświadczenie woli wywołuje skutek z chwilą, w której doszło do adresata w taki sposób, że mógł zapoznać się z jego treścią. Nie musisz więc wykazać, że ktoś wypowiedzenie przeczytał, tylko że miał realną możliwość je przeczytać.
W praktyce oznacza to trzy rzeczy. Wysyłaj na adres wskazany w umowie, a nie na ten, który wydaje Ci się aktualny. Jeżeli wysyłasz pocztą, wybierz list polecony za potwierdzeniem odbioru i zachowaj potwierdzenie nadania razem z kopią pisma. Jeżeli wysyłasz drogą elektroniczną, użyj adresu, z którego realnie prowadziliście korespondencję w sprawie zlecenia.
UWAGA NA POWSZECHNY BŁĄD. Z postępowań sądowych znana jest konstrukcja, w której dwukrotnie awizowaną przesyłkę uznaje się za doręczoną w określonym dniu. Do prywatnego oświadczenia o wypowiedzeniu tej konstrukcji nie przenosi się wprost. Nieodebranie awizowanego listu bywa mocnym dowodem, że adresat miał możliwość zapoznać się z treścią, ale nie oznacza automatycznego doręczenia w konkretnej dacie. Ocenia się to na gruncie art. 61 k.c., z uwzględnieniem całości okoliczności.
Zanim wyślesz wypowiedzenie: pięć rzeczy do sprawdzenia
Większość sporów po zakończeniu zlecenia bierze się z pominięcia któregoś z tych punktów. Przejście ich zajmuje kwadrans.
Czy umowa przewiduje okres wypowiedzenia. Jeżeli tak, decyduje on o dacie zakończenia, także przy wypowiedzeniu z ważnego powodu, o ile umowa tak stanowi.
W jakiej formie zawarto umowę. Od tego zależy wymagana forma wypowiedzenia na podstawie art. 77 k.c. Niedochowanie formy to najczęstsze źródło sporu o skuteczność.
Czy masz ważny powód i czy da się go wykazać. Od tego zależy ewentualna odpowiedzialność za szkodę. Powód opisz faktami i datami, nie ogólnym zwrotem.
Czy policzyłeś, co Ci się należy za wykonaną część. Potwierdzenie liczby godzin, zestawienie wykonanych czynności, dokumenty na poniesione wydatki. Po zakończeniu umowy zbiera się to trudniej.
Czy to na pewno jest zlecenie. Jeżeli umowa ma cechy stosunku pracy, obowiązują zupełnie inne zasady odejścia i inne uprawnienia. O tym w ostatniej sekcji.
Wypowiedzenie przez zleceniodawcę: co trzeba rozliczyć
Zleceniodawca również może zakończyć umowę, a art. 746 § 1 nakłada na niego trzy obowiązki rozliczeniowe.
Zwrot wydatków. Zgodnie z art. 742 k.c. zwrotowi podlegają wydatki poniesione w celu należytego wykonania zlecenia, wraz z odsetkami ustawowymi. Nie jest to więc zwrot każdego wydatku: znaczenie ma cel, a także treść umowy, która może przewidywać ryczałt, limit kwotowy albo wymóg uprzedniej zgody na wydatek.
Zapłata za wykonaną część. Przy zleceniu odpłatnym należy się część wynagrodzenia odpowiadająca dotychczasowym czynnościom. Nie całość, ale i nie zero.
Naprawienie szkody, jeżeli nie było ważnego powodu. To jest trzeci, osobny obowiązek i pojawia się tylko wtedy, gdy wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu.
Sam spór między stronami nie powoduje utraty prawa do należnego wynagrodzenia za pracę już wykonaną. Zleceniodawca może jednak przedstawić do potrącenia własną wymagalną wierzytelność, jeżeli spełnione są ustawowe przesłanki potrącenia, albo dochodzić odszkodowania na zasadach ogólnych. To dwie różne sytuacje i warto je rozdzielić, zanim uzna się, że zapłaty po prostu nie ma.
Wypowiedzenie z ważnego powodu: co nim jest, a co nie
Jeżeli umowa nie wyłączyła ani nie ograniczyła zwykłego prawa wypowiedzenia, brak ważnego powodu co do zasady nie odbiera wypowiedzeniu skuteczności, ale może powodować odpowiedzialność za szkodę. Jeżeli jednak umowa dopuszcza wypowiedzenie tylko z określonych przyczyn, ich istnienie może mieć znaczenie również dla skuteczności samego oświadczenia. Rozkład odpowiedzialności odszkodowawczej nie jest przy tym symetryczny:
Zleceniobiorca odpowiada za szkodę tylko wtedy, gdy zlecenie było odpłatne, a wypowiedzenie nastąpiło bez ważnego powodu.
Zleceniodawca przy braku ważnego powodu ma obowiązek naprawienia szkody obok zwrotu wydatków i zapłaty za wykonaną część.
Kodeks nie definiuje, czym jest ważny powód, i robi to świadomie. To zawsze ocena konkretnego przypadku, w której bierze się pod uwagę skalę i charakter zdarzenia, jego wpływ na możliwość kontynuowania umowy, zachowanie obu stron oraz treść samej umowy.
W praktyce jako ważne powody rozważa się brak zapłaty za wcześniejsze okresy, chorobę albo inne zdarzenie losowe uniemożliwiające wykonywanie zlecenia, nienależyte wykonywanie zlecenia przez drugą stronę czy ustanie potrzeby, dla której zlecenie zawarto. Żadna z tych okoliczności nie jest ważnym powodem automatycznie. Szczególnej ostrożności wymaga utrata zaufania: musi mieć obiektywne podstawy, a nie być samą deklaracją strony.
O CZYM WARTO PAMIĘTAĆ. Samo wpisanie w wypowiedzeniu zdania „z ważnych powodów" niczego nie przesądza. Jeżeli sprawa trafi do sądu, znaczenie będzie miało to, co faktycznie się wydarzyło i czy da się to wykazać. Dlatego w piśmie warto opisać fakty, daty i dowody, a nie powoływać ogólną formułę.
Rozwiązanie za porozumieniem stron: kiedy jest lepsze
Porozumienie stron to nie wypowiedzenie, tylko osobna umowa, w której obie strony zgodnie kończą współpracę. Nie wynika z art. 746, tylko ze swobody umów, i właśnie dlatego jest wygodniejsze.
Warto po nie sięgnąć w trzech sytuacjach: gdy chcesz ustalić konkretną datę zakończenia inną niż wynikałaby z umowy; gdy chcesz z góry uporządkować rozliczenie i ograniczyć ryzyko sporu; gdy zależy Ci na dobrych relacjach, bo współpracę może przyjść wznowić.
Dobre porozumienie rozdziela to, co faktycznie jest różnymi rzeczami: wynagrodzenie za wykonane czynności, zwrot wyszczególnionych wydatków i ewentualne rozliczenie zaliczek. Zawiera też datę zakończenia oraz uporządkowanie spraw technicznych: zwrot dokumentów, sprzętu, danych i dostępów.
Uwaga na klauzule typu „strony nie mają wobec siebie żadnych dalszych roszczeń". Brzmią mocno, ale same z siebie nie zamykają wszystkiego: nie obejmą roszczeń, których strony nie znały, roszczeń niewymienionych i spornych ani praw, których w ogóle nie wolno się zrzec. Zwolnienie z długu wymaga zwolnienia przez wierzyciela i przyjęcia go przez dłużnika (art. 508 k.c.), a jeżeli dokument ma być ugodą, powinien wskazywać sporne roszczenia i wzajemne ustępstwa (art. 917 k.c.). Bezpieczniejsza formuła potwierdza rozliczenie wymienionych roszczeń według wiedzy stron na dzień podpisania i zastrzega, że nie narusza praw, których zrzeczenie się jest niedopuszczalne.
Rozliczenie po zakończeniu: wynagrodzenie, godziny, terminy
Zakończenie umowy nie kończy rozliczeń. Trzy rzeczy warto sprawdzić, zanim uznasz sprawę za zamkniętą.
Wynagrodzenie za wykonaną część. Przy zleceniu odpłatnym należy się proporcjonalnie do wykonanych czynności.
Zwrot wydatków. Dotyczy wydatków poniesionych w celu należytego wykonania zlecenia, wraz z odsetkami ustawowymi (art. 742 k.c.). Warto mieć na nie dokumenty i sprawdzić, czy umowa nie przewiduje ryczałtu albo limitu.
Minimalna stawka godzinowa. W 2026 r. wynosi 31,40 zł brutto, a od 1 stycznia 2027 r. wyniesie 32,30 zł brutto (rozporządzenie Rady Ministrów z 14 września 2026 r., Dz.U. 2026 poz. 1213). Nie obejmuje jednak automatycznie każdej umowy zlecenia, bo ustawa przewiduje wyłączenia.
Często powtarzany jest pogląd, że zleceniodawca ma bezwzględny obowiązek prowadzenia ewidencji godzin. To uproszczenie. Ustawa wymaga, żeby strony określiły w umowie sposób potwierdzania liczby godzin wykonania zlecenia. Jeżeli tego nie zrobiły, zleceniobiorca przedkłada informację o liczbie godzin przed terminem wypłaty wynagrodzenia. Przy umowie zawartej na czas dłuższy niż miesiąc wynagrodzenie objęte minimalną stawką wypłaca się co najmniej raz w miesiącu.
Jeżeli zleceniodawca nie zapłacił, roszczenie nie czeka w nieskończoność, ale termin zależy od tego, kim jesteś. Dwuletni termin z art. 751 Kodeksu cywilnego nie obejmuje wszystkich roszczeń z każdego zlecenia: dotyczy określonych kategorii, między innymi roszczeń o wynagrodzenie i zwrot wydatków przysługujących osobom, które stale albo w zakresie działalności przedsiębiorstwa trudnią się czynnościami danego rodzaju. Jeżeli art. 751 nie ma zastosowania, wchodzą terminy ogólne: trzy lata dla roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej i dla świadczeń okresowych, a sześć lat w pozostałych przypadkach.
Umowa zlecenia a umowa o pracę: co się zmienia przy odejściu
Zagadnienie | Umowa zlecenia | Umowa o pracę |
|---|
Okres wypowiedzenia | tylko taki, jaki strony wpiszą do umowy; kodeks nie narzuca żadnego | wynika z przepisów i zależy od stażu u danego pracodawcy |
Uzasadnienie wypowiedzenia | niewymagane | wymagane przy wypowiedzeniu przez pracodawcę umowy na czas określony i nieokreślony (art. 30 § 4 k.p.) |
Ochrona przed zakończeniem umowy | brak | okresy ochronne, między innymi ciąża, wiek przedemerytalny, zwolnienie lekarskie |
Świadectwo pracy | nie przysługuje | pracodawca ma obowiązek je wydać |
Skutki odejścia bez powodu | możliwa odpowiedzialność za szkodę przy zleceniu odpłatnym | brak odpowiedzialności, jeżeli zachowano okres wypowiedzenia |
Od 2026 roku zlecenie liczy się do stażu pracy
To zmiana, o której przy kończeniu zlecenia łatwo zapomnieć, a ma realną wartość. Art. 302(1) Kodeksu pracy wprowadza zasadę, że do stażu pracy wlicza się także okresy wykonywania umowy zlecenia. Nowe zasady obowiązują od 1 stycznia 2026 r. w jednostkach sektora finansów publicznych i od 1 maja 2026 r. u pozostałych pracodawców.
Ważne doprecyzowanie, bo bywa podawane błędnie: przepis nie ogranicza się do okresów, w których zleceniobiorca podlegał obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym. Obejmuje również udokumentowane okresy, w których dana osoba nie podlegała tym ubezpieczeniom na podstawie przepisów - typowym przykładem jest zlecenie wykonywane przez studenta przed ukończeniem 26 lat.
Ma to praktyczną konsekwencję przy zbieraniu dokumentów. Okresy objęte ubezpieczeniem potwierdza zaświadczenie z ZUS. Okresów nieobjętych ZUS nie potwierdzi i trzeba je wykazać inaczej: umową, rachunkami albo zaświadczeniem od zleceniodawcy. Dlatego o takie dokumenty najlepiej poprosić przy kończeniu współpracy, a nie trzy lata później. Część pracowników już zatrudnionych ma na przedstawienie dokumentów termin 24 miesięcy. Więcej o samej instytucji piszemy w haśle staż pracy w Słowniku Prawa.
Kiedy to już nie jest zlecenie, tylko ukryty etat
Zdarza się, że umowa nazywa się zleceniem, ale wygląda jak stosunek pracy: stałe godziny, wyznaczone miejsce, podporządkowanie przełożonemu, zakaz zastępstwa. O charakterze umowy decyduje sposób jej wykonywania, a nie tytuł na pierwszej stronie.
Ma to konkretne znaczenie przy odejściu. Jeżeli umowa faktycznie była stosunkiem pracy, przysługują Ci okresy wypowiedzenia, urlop i świadectwo pracy, a odejście z dnia na dzień rządzi się zupełnie innymi zasadami. Sprawę można skierować do sądu pracy o ustalenie istnienia stosunku pracy.
Co bada inspektor i jakie sygnały przesądzają o przekwalifikowaniu, rozkładamy na czynniki pierwsze w tekstach o sześciu rzeczach, które bada inspektor pracy oraz o nowych uprawnieniach PIP. Jeżeli kończysz umowę o pracę, a nie zlecenie, procedurę i wzory opisujemy osobno w tekście o wypowiedzeniu umowy o pracę przez pracownika.
Warto też pamiętać, że do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu (art. 750 k.c.). Wiele umów nazwanych inaczej podlega więc tym samym zasadom wypowiedzenia.
Jeżeli chcesz, żeby ktoś przeczytał Twoją umowę, zanim ją wypowiesz, prawnika od prawa pracy znajdziesz w Gdańsku, Warszawie, Katowicach, Łodzi i Częstochowie, a dla spraw prowadzonych zdalnie na stronie prawo pracy online. Jeżeli spór dotyczy tego, czy umowa była zleceniem, czy etatem, pomocna będzie też strona prawnik od umowy o pracę.
Najczęściej zadawane pytania
Ile wynosi okres wypowiedzenia umowy zlecenia?
Tyle, ile strony zapisały w umowie. Kodeks cywilny nie przewiduje ustawowego okresu wypowiedzenia zlecenia, więc przy braku takiego zapisu umowa kończy się z chwilą dotarcia wypowiedzenia do drugiej strony. Jeżeli umowa okres przewiduje, trzeba go dochować, także przy wypowiedzeniu z ważnego powodu, o ile umowa tak stanowi.
Czy wypowiedzenie umowy zlecenia musi być na piśmie?
To zależy od formy samej umowy. Zgodnie z art. 77 k.c. wypowiedzenie umowy zawartej pisemnie, dokumentowo albo elektronicznie wymaga co najmniej formy dokumentowej, a umowy zawartej w innej formie szczególnej powinno być stwierdzone pismem. Wiadomość e-mail pozwalająca ustalić nadawcę zwykle spełnia formę dokumentową, ale nie zastąpi formy pisemnej tam, gdzie jest ona wymagana.
Czy trzeba podać powód wypowiedzenia zlecenia?
Kodeks cywilny co do zasady tego nie wymaga. Umowa może jednak uzależniać wypowiedzenie od określonych przyczyn albo wymagać ich wskazania, a wtedy istnienie powodu może mieć znaczenie również dla skuteczności oświadczenia. Niezależnie od tego powód ma znaczenie przy rozliczeniu, bo od tego, czy był ważny, zależy ewentualna odpowiedzialność za szkodę.
Czy za wypowiedzenie zlecenia można stracić wynagrodzenie?
Nie za pracę już wykonaną. Sam spór nie pozbawia prawa do należnego wynagrodzenia. Zleceniodawca może jednak przedstawić do potrącenia własną wymagalną wierzytelność, jeżeli spełnione są ustawowe przesłanki, albo dochodzić odszkodowania.
Czy umowę zlecenia na czas określony można wypowiedzieć przed terminem?
Tak. Prawo wypowiedzenia z art. 746 Kodeksu cywilnego nie zależy od tego, czy umowa była zawarta na czas określony. Umowa może jednak regulować tryb takiego wypowiedzenia i wtedy trzeba go dochować.
Czy zleceniodawca musi wydać coś w rodzaju świadectwa pracy?
Nie, świadectwo pracy dotyczy wyłącznie stosunku pracy. Warto natomiast poprosić o pisemne potwierdzenie okresu współpracy i zakresu czynności, a przy dłuższych zleceniach zadbać o dokumenty potrzebne do wykazania stażu pracy.
Co jeżeli umowa zlecenia nie została podpisana na piśmie?
Umowa zlecenia nie wymaga formy pisemnej, więc może być skutecznie zawarta także ustnie. Wypowiedzenie takiej umowy też jest możliwe, a wymóg formy z art. 77 k.c. odnosi się do formy, w jakiej umowę zawarto. Trudniej natomiast wykazać warunki współpracy, dlatego szczególnie warto zebrać korespondencję, potwierdzenia przelewów i potwierdzenia liczby godzin.
Wzory do pobrania
Oba dokumenty wymagają uzupełnienia danych stron oraz daty zawarcia umowy. Przed wysłaniem sprawdź, w jakiej formie zawarto umowę i czy nie przewiduje ona własnego trybu wypowiedzenia.
Wypowiedzenie umowy zlecenia przez zleceniobiorcę. Z rozdzielonymi wariantami: wypowiedzenie ze skutkiem natychmiastowym oraz wypowiedzenie z zachowaniem okresu wynikającego z umowy.
Rozwiązanie umowy zlecenia za porozumieniem stron. Z osobnymi punktami na wynagrodzenie, zwrot wydatków i rozliczenie zaliczek oraz z ostrożnie sformułowaną klauzulą rozliczeniową.